Kategorie

Jak potoczy się śledztwo pościgu w okolicach Sandomierza?

Jak potoczy się śledztwo pościgu w okolicach Sandomierza?
Policja Źródło: pixaby.com

43 letni kierowca Volkswagena nie zatrzymał się do kontroli policyjnej w Sandomierzu. Dziś odbyła się sekcja zwłok mężczyzny który zginął w trakcie pościgu.

Tragiczny pościg

W piątek 08.11 około godziny 22:30 na ul. Krakowskiej w Sandomierzu policjanci próbowali zatrzymać do kontroli volkswagena golfa, którego kierowca przekroczył linię ciągłą. Ten jednak przyspieszył i zaczął uciekać funkcjonariuszom. Wjechał na teren woj. podkarpackiego, gdzie do pościgu dołączyły kolejne radiowozy. Wszystko zakończyło się dopiero w powiecie mieleckim, gdzie w miejscowości Jaślany policjantom udało się zablokować drogę.

„Kierowca, mimo że widział rozstawione na jezdni samochody, nie zatrzymał się i uderzył w policyjny radiowóz, z którego w ostatniej chwili udało się uciec policjantom. Volkswagen golf stanął w płomieniach. Funkcjonariusze wyciągnęli z płonącego samochodu kierowcę. Jednak mimo akcji reanimacyjnej jego życia nie udało się uratować” – opisywała przebieg pościgu asp. Urszula Chmura z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu.

Zobacz: 29. Finał WOŚP – Jurek Owsiak zdradza szczegóły

Co było powodem ucieczki kierowcy?

Wiadomo już, że za kierownicą golfa siedział 43-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego. Śledczy nie znają jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie. Co było powodem ucieczki ? Dziś odbyła się sekcja zwłok mężczyzny, wyniki poznamy pewnie w ciągu kilku najbliższych dni.

Początkowo w mediach społecznościowych pojawiły się informację, że mężczyzna nie chciał się zatrzymać, ponieważ był poszukiwany przez policję. Jak jednak informuje prok. Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, te informacje nie potwierdziły się.

Musimy zbadać krew tego mężczyzny pod kątem zawartości alkoholu czy innych środków psychoaktywnych, w tym dopalaczy. Myślę, że wyniki będą znane za około miesiąc – podkreśla Andrzej Dubiel.

Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna ten nie był w kręgu zainteresowań organów ścigania. Nie był ani poszukiwany przez policję, nie był o nic podejrzewany. W przeszłości nie był też karany, nie licząc drobnych spraw wykroczeniowych. – dodaje prok. Dubiel. 

Zobacz zdjęcia z wypadku!

Albert Kleban

Źródło: fakt.pl

Albert Kleban

POWIĄZANE POSTY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Terms and Conditions and the Privacy Policy

Czytaj wiecej x