Kategorie

Black Friday na miarę naszych czasów

Black Friday  na miarę naszych czasów
pinterest.com

„MEGA PROMOCJE”, „ZAKUPOWE SZALEŃSTWO”, „NIE PRZEGAP OKAZJI” – takie slogany nawet w dobie pandemii nie straciły na aktualności. Black Friday jest chyba jedynym świętem w 2020 roku, które odbywa się zgodnie z planem. W kontekście tysięcy bankrutujących lokalnych biznesów nasuwa się pytanie – czy to wypada?

Ubiegły czarny piątek różnił się znacznie od innych dni, które w ostatnim czasie nazywane były czarnymi. Nie trzeba było śledzić najświeższych wiadomości żeby zobaczyć fale protestujących kobiet. Wystarczyło wyjrzeć przez okno wychodzące na główną ulicę któregokolwiek z miast i miasteczek w Polsce. Czarno w szpitalach jest od tysięcy chorych potrzebujących natychmiastowej pomocy, czarne są sińce pod oczami wycieńczonego personelu medycznego. Czarna dziura pojawiła się także na rynku pracy -niektórzy stają się zdalni, inni po prostu zbędni. W takim zestawieniu czerń Black Friday wydaje się być najgłębszą, a reklamy kolejnych promocji przypominają raczej czarny humor.

Zobacz: Black Friday – czy warto popaść w zakupowy wir?

Black Friday – akcja ratunkowa dla lokalnych firm?

Największe marki, bo mniejsze lokalne biznesy zdążyły już zbankrutować, proponują zakup produktów z takim rabatem, że niewiele brakuje a rozdawałyby je za darmo. O zawrotnych cenach i doskonałych okazjach krzyczą reklamy w telewizji, radio i w Internecie. A jednak są i tacy szaleńcy, którzy nie planują wydawać oszczędności na czarnopiątkowe zakupy. Wolą raczej schować je głębiej na czarną godzinę. To wszyscy ludzie, którzy stracili pracę i od miesięcy nie mogą znaleźć następnej. To właściciele małych knajp, którzy swoje marzenia schowali pod stertą mnożących się długów. To w końcu polscy producenci mający świadomość, że w walce o klienta nie są w stanie pokonać sieciówkowych gigantów. Może Black Week to dobry czas na wsparcie lokalnych firm i rozjaśnienie ich przyszłości, która obecnie jawi się w czarnych barwach.

Świąteczne szaleństwo zakupowe

Od lat święta zamiast z zapachami tradycyjnych potraw, radością spędzanych z rodziną chwil, blaskiem choinkowych światełek kojarzą się z kilometrowymi kolejkami w galeriach handlowych i wypitą w biegu Pumpkin Spice Latte. W tym roku rodziny być może zostaną na święta rozdzielone. Nie spotkamy się z bliskimi dla ich i własnego bezpieczeństwa, ominie nas wspólna kolacja, lecz pod choinką znajdzie się wieża zbudowana z czarnopiątkowych zdobyczy. Niestety, tak zapowiadają się święta na miarę naszych czasów, choć brzmi to raczej jak ich karykatura.

Zobacz: Black Friday – tego dnia nie zaoszczędzisz!

Katarzyna Krzywdzińska

Sprzeczność w zgodzie i harmonia w chaosie 💥 Królowa Paprotka 💚 Magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej, licencjat dziennikarstwa i nowych mediów. Pedantka z zamiłowania. Wielbicielka zwierząt i czerwonego wina.

POWIĄZANE POSTY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Terms and Conditions and the Privacy Policy

Czytaj wiecej x