Kategorie

Fryderyki 2020 rozdane

Fryderyki 2020 rozdane
Fryderyki to najważniejsze nagrody polskiego przemysłu muzycznego, fot. Pixabay

Jak wszystko w tym roku, ceremonia przyznania Fryderyków przebiegała inaczej niż zwykle. Wiadomo: koronawirus. Zamiast gali w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym zorganizowano uroczystą konferencję prasową.

Ponad ćwierć wieku z Fryderykami

Fryderyki przyznano po raz pierwszy w 1995 roku. Tegoroczne rozdanie było więc dwudziestym szóstym w historii. Nagrody przyznaje powołana przez Związek Producentów Audio-Video Akademia Fonograficzna, a współorganizatorem imprezy jest ZAiKS. Swoją nazwę wzięły oczywiście od Fryderyka Chopina, najpopularniejszego na świecie polskiego kompozytora i są najważniejszą nagrodą w polskim przemyśle muzycznym.

muza
Producentem muzycznym roku został Bartosz Dziedzic, fot. Pixabay

Ogłoszenie teraz, statuetki w marcu

Normalnie Fryderyki przyznaje się w marcu, ale w marcu tego roku zaatakował koronawirus i rząd zakazał dużych zgromadzeń. Organizatorzy liczyli na odwilż epidemii, jednak Covid-19 nabrał nowego rozpędu i w końcu zdecydowano o ogłoszeniu wyników w czwartek 1. października. Na uroczystej konferencji prasowej odczytano nazwiska laureatów, którzy mogli podzielić się swoimi wrażeniami przez łącze internetowe. Na statuetki zwycięzcy poczekają do marca przyszłego roku, czyli do następnej edycji.

Powroty, parę świeżynek i Podsiadło

Dwie nagrody zgarnął polski król Midas czy też, jak kto woli, król Dawid, to jest Dawid Podsiadło. Dostał nagrodę publiczności i kompozytora roku. Tę drugą otrzymał na spółkę ze swoim producentem, Olkiem Świerkotem.

Podobnie oceniono starego wyjadacza, Muńka Staszczyka, który tym razem solo, a nie z T.Love, nagrał, zdaniem Akademii, najlepszy rockowy krążek i najlepszy utwór ze wszystkich zgłoszonych. Polityczna „Pola” pokonała znane z mainstreamowych rozgłośni „Superhero” Viki Gabor i „Czułe miejsce” Baranovskiego.

Potrójną laureatką została debiutantka, Hania Rani, między innymi właśnie za debiut roku oraz za płytę roku w kategorii alternatywa.

sax
W kategorii jazz uhonorowano saksofonistę Macieja Obarę i debiutanta Szymona Sutora. Leszek Możdżer tym razem został wyróżniony za muzykę ilustracyjną, fot. Pixabay

Niezawodny okazał się również Taco Hemingway. Konkurencję miał mocną, bo startował z Sokołem, Pezetem i O.S.T.R., ale starsi panowie polskiego hip-hopu musieli oddać wciąż jeszcze głodnemu, choć nie tak już młodemu wilkowi nagrodę za hip-hopowy album roku.

Słuchaczom przypomniał się jedyny w swoim rodzaju Czesław Mozil, znany również jako Sztefan Wons. Z zespołem Grajkowie Przyszłości dostał nagrodę w kategorii Muzyka Dziecięca i Młodzieżowa za album pt. „Kiedyś to były święta”.

W szerzej rozumianym głównym nurcie popowo-elektronicznym triumfowały natomiast trzy panie: Daria Zawiałow, Natalia Przybysz i Natalia Nykiel.

Specjalne Złote Fryderyki powędrowały z kolei do zespołu Perfect, Tomka Lipińskiego i Czesława Bartkowskiego.

Autor: Grzegorz Kocyba

Źródło: www.tvn24.pl

Grzegorz Kocyba

POWIĄZANE POSTY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

I accept the Terms and Conditions and the Privacy Policy

Czytaj wiecej x